Szybka informacja:
USDA utrzymał prognozę globalnej produkcji soi na poziomie 442,3 mln t, a szacunek zbiorów słonecznika podniósł do 63,7 mln t. Największa zmiana dotyczy rzepaku, którego światowa produkcja w sezonie 2026/27 ma wzrosnąć do 99,97 mln t mimo obniżenia prognozy dla UE do 20,2 mln t. Wzrost zbiorów w grupie pozostałych producentów, obejmującej m.in. Australię, sięga 2,2 mln t i podnosi jej wynik do 28,7 mln t. Prognozy dla głównych producentów pozostają stabilne: Kanada ma zebrać 22,5 mln t, Chiny 16,2 mln t, a Indie 12,4 mln t. Globalny eksport oleju sojowego ma utrzymać się na poziomie 14,8 mln t, natomiast eksport oleju słonecznikowego wzrośnie o 15%, a rzepakowego o 8%. Import nasion rzepaku do UE podniesiono o 700 tys. t, do 6,55 mln t, a import oleju rzepakowego o 150 tys. t. Australia ma zwiększyć eksport rzepaku do 6 mln t, ale o surowiec będzie konkurować także z Chinami, których import rośnie do 5 mln t. Dodatkowym źródłem dostaw może być Urugwaj, który zwiększa ofertę eksportową rzepaku ze 100 tys. t do 425 tys. t. UE ma też sprowadzić 13,7 mln t soi oraz 20,4 mln t śruty sojowej. Na MATIF listopadowy rzepak spadł do 548,50 euro/t, średnia cena w krajowych skupach wynosi 2354 zł/t, a przetwórcy miejscami płacą do 2500 zł/t.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla producentów rzepaku rosnąca podaż światowa i spadek notowań na MATIF ograniczają przestrzeń do dalszych podwyżek cen skupu. Zakłady tłuszczowe mogą mieć większy wybór kierunków zaopatrzenia, zwłaszcza jeśli zwiększone dostawy z Australii i Urugwaju trafią na rynek unijny. Rywalizacja UE z Chinami o rzepak z eksportu podtrzymuje jednak ryzyko napięć w dostępności surowca i w kosztach przerobu. Reakcja sprzedaży przy poziomie 2500 zł/t pokazuje, że rynek krajowy pozostaje bardzo wrażliwy na krótkie ruchy cenowe.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/ceny-rzepaku/produkcja-rzepaku-bliska-100-mln-t-czy-urugwaj-poratuje-unie-2690911



