Szybka informacja:
W lipcu 2026 r. średnia cena skupu mleka w Polsce wyniosła 172,17 zł/hl. Było to o 1,1 proc. mniej niż w czerwcu i o 22,8 proc. mniej niż rok wcześniej. Od stycznia do lipca średnia cena sięgnęła 181,12 zł/hl, czyli była o 20 proc. niższa niż w analogicznym okresie 2025 r. Najwyższe stawki notowano w województwach podlaskim, lubelskim i mazowieckim, a najniższe w pomorskim, łódzkim i kujawsko-pomorskim. Mleczarnie zwiększyły skup: w lipcu odebrały o 1,4 proc. więcej mleka niż w czerwcu i o 1 proc. więcej niż rok wcześniej. Po siedmiu miesiącach skup wyniósł 8,154 mld litrów, o 2,3 proc. więcej rok do roku. Polska cena, wynosząca około 40 euro za 100 kg, była poniżej średniej unijnej na poziomie 42 euro. Na europejskim rynku pojawiły się jednak sygnały poprawy: drożały masło i mleko w proszku, a w Niemczech wzrosły ceny na rynku spot. W Niemczech presję na produkcję zwiększają wysokie temperatury, sezonowość i problemy zdrowotne stad, w tym wykrycie drugiego wariantu wirusa Shamonda. Wzrost indeksu Global Dairy Trade o 0,9 proc. i wyższe notowania proszków mlecznych wskazują na stabilizację, choć w Polsce trwałe odbicie cen nie jest jeszcze przesądzone.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Niższe stawki skupu przy większej podaży surowca mocno ograniczają przychody gospodarstw mlecznych i utrzymują presję na marże. Wzrost skupu w Polsce opóźnia przełożenie lepszych notowań produktów mlecznych na ceny płacone producentom. Jeśli drożejące proszki i masło utrzymają wyższe wyceny, część mleczarni zyska większą przestrzeń do poprawy stawek za surowiec. Problemy zdrowotne stad i słabsza produkcja w części Europy podnoszą ryzyko rynkowe, ale jednocześnie mogą zmniejszać nadwyżkę mleka w UE.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.agrofakt.pl/cena-mleka-w-polsce-ponizej-sredniej-unijnej-czy-rynek-zaczyna-odbijac/



