Szybka informacja:
Przędziorek chmielowiec (Tetranychus urticae) staje się coraz poważniejszym problemem w uprawach kukurydzy, zwłaszcza w regionach południowej i środkowej Polski, ale także na północy. Żerowanie tego szkodnika, który preferuje skrajne części plantacji, może prowadzić do całkowitego zasychania roślin. Objawy żerowania to m.in. przebarwienia liści i delikatna pajęczyna, dlatego ważne jest systematyczne monitorowanie pola od wiosny do jesieni. Obecnie jedynym zarejestrowanym środkiem ochrony jest biopreparat oparty na grzybie Beauveria bassiana, dopuszczony do stosowania w kukurydzy cukrowej. Zalecana jest także profilaktyka poprzez płodozmian, izolację przestrzenną roślin żywicielskich, zbilansowane nawożenie, ograniczanie chwastów i rozdrabnianie resztek pożniwnych.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Rosnące znaczenie przędziorka chmielowca w uprawach kukurydzy może wpłynąć na zwiększenie kosztów ochrony biopreparatami i konieczność wdrażania skutecznej profilaktyki. Zagrożenie to jest szczególnie istotne dla upraw kukurydzy cukrowej, gdzie dostępność środków jest obecnie ograniczona.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/kukurydza/na-przedziorka-w-kukurydzy-jest-jeden-preparat-czym-mozna-go-ograniczac-2688677



