Szybka informacja:
Czarnomorskie porty Ukrainy i Rosji odgrywają kluczową rolę w eksporcie światowej pszenicy, a ich infrastruktura jest narażona na ataki, co wpływa na ceny na giełdzie MATIF. Ukraińskie Stowarzyszenie Zbożowe podniosło prognozy zbiorów zbóż i roślin oleistych na 2026 rok do 84,6 mln ton, dzięki korzystnym warunkom pogodowym, co może przełożyć się na export blisko 52 mln ton, o ile porty w regionie Wielkiej Odessy zostaną w pełni wznowione. W Rosji widoczny jest spadek cen pszenicy spowodowany m.in. rosnącymi kosztami frachtu oraz opóźnieniami w zbiorach. W Polsce zaawansowanie żniw jest bardzo zróżnicowane regionalnie; południowe rejony kończą już zbiory, podczas gdy północ nadal zmaga się z opadami i niższym tempem. Ceny zbóż krajowych utrzymują się względnie stabilnie przy symbolicznych zmianach, z kukurydzą wykazującą wzrost wartości, podczas gdy pszenica konsumpcyjna i paszowa oraz inne gatunki pokazują umiarkowane wahania cenowe.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Wzrost prognoz ukraińskich zbiorów i eksportu może wpłynąć na stabilizację podaży zbóż na rynku europejskim, co z kolei może oddziaływać na ceny w Polsce. Zróżnicowane tempo żniw oraz lokalne problemy z magazynowaniem zbóż mogą powodować regionalne wahania cen i dostępności surowca, wpływając na koszty produkcji rolniczej.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/ceny-zboz/slabsze-plony-nie-zawsze-oznaczaja-mniejszy-skup-jakie-zaawansowanie-zniw-i-ile-kosztuja-zboza-2688138



