Szybka informacja:
Wysokie cło wprowadzone na australijską wołowinę przez Chiny zatrzymało eksport tego mięsa na tamtejszy rynek, jednak chińscy konsumenci nie odczuli tego znacząco z powodu dużych zapasów mięsa importowanego wcześniej z Brazylii i Australii. Australia sprzedała w tym roku do Chin około 200 tys. ton wołowiny, a reszta zapasów jest stopniowo wprowadzana na rynek, co utrzymuje stabilność dostaw i ogranicza wzrost cen mięsa. Wprowadzenie cła w wysokości 55% po przekroczeniu kontyngentu spowodowało zatrzymanie eksportu i zmusiło australijskie firmy do poszukiwania alternatywnych rynków zbytu, takich jak Stany Zjednoczone czy Japonia. Chińscy importerzy odraczają odprawę wołowiny na początek nowego roku, licząc na otwarcie nowego kontyngentu bez cła. Kontyngenty i cła mają również wspierać krajową produkcję wołowiny w Chinach, gdzie lokalne mięso zdobywa coraz większą popularność. Pomimo utrudnień eksport nie zakończy się całkowicie, ale jego opłacalność pozostaje wyzwaniem dla wszystkich uczestników rynku.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Wysokie cła i ograniczenia eksportowe wpływają na kształtowanie się cen i dostępność wołowiny na chińskim rynku, co może powodować zmiany w handlu międzynarodowym i kierunkach sprzedaży australijskiego mięsa. Wzrost produkcji krajowej wołowiny w Chinach oraz zmiana struktury importu mogą oddziaływać na konkurencyjność polskich eksporterów w regionie Azji.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/eksport-wolowiny-z-australii-do-chin-stanal-co-sie-wydarzylo-na-rynku-2687539



