Szybka informacja:
Na początku maja 2026 roku Krajowa Rada Izb Rolniczych zaapelowała o uruchomienie skupu interwencyjnego na strategiczne rezerwy zboża. Ekspertka wskazuje jednak, że efektywniejszym rozwiązaniem jest zwiększenie eksportu polskich zbóż, zwłaszcza że Polska dysponuje nadwyżką rzędu 10–12 mln ton rocznie. Obecnie ceny polskiej pszenicy są konkurencyjne na rynku europejskim, jedynie nieznacznie niższe niż niemieckie i francuskie. Zapasy zboża na początku roku wyniosły około 4 mln ton, a całoroczna nadwyżka szacowana jest na 7 mln ton, z czego najwięcej stanowi pszenica i kukurydza. Eksport jednak spadł o ponad 40% w porównaniu do roku poprzedniego, co wynika z sytuacji geopolitycznej i rosnących kosztów transportu. Niekorzystne warunki zimowe wpłynęły na plantacje ozime, jednak zasiewy wzrosły nieznacznie w porównaniu do poprzedniego roku. Wysokie koszty nawozów i energii mogą ograniczać globalną produkcję, co również przełoży się na polski eksport. Bezpieczeństwo ekonomiczne producentów zbóż zależy od zdolności do sprawnego zagospodarowania nadwyżek, precyzyjnego zarządzania kosztami oraz elastyczności wobec ryzyk pogodowych i rynkowych.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Ponieważ eksport polskiego zboża spadł, a nadwyżki są nadal wysokie, presja na ceny krajowe może utrzymywać się przed kolejnymi żniwami. Wysokie koszty produkcji i niepewna sytuacja międzynarodowa będą wpływać na rentowność gospodarstw, zwłaszcza tych o niższej efektywności.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/ceny-zboz-ceny-rzepaku/polsce-zostalo-7-mln-ton-zboza-co-bedzie-z-cenami-przed-zniwami-2677740



