Szybka informacja:
Polskie sadownictwo stoi przed poważnym wyzwaniem ze względu na przewidywany spadek produkcji jabłek o około 60% w porównaniu do poprzedniego roku, co może być największym uderzeniem w branżę od wielu lat. Skutkiem dużych strat będzie nie tylko mniejszy plon, ale także ograniczona oferta handlowa, co zagraża utrzymaniu rynków eksportowych. Umowa Mercosur nie stanowi obecnie zagrożenia dla polskich jabłek i gruszek, ponieważ nie zawiera zapisów ułatwiających masowy import tych owoców do UE. Polska napotyka jednak na bariery w eksporcie jabłek do Brazylii i Indii, które są dużymi importerami, co ogranicza szanse rozwoju na tych rynkach. Obawy dotyczące konkurencji ze strony Ukrainy są umiarkowane, gdyż Ukraina zmagała się również z przymrozkami. Polska, produkująca około jednej trzeciej jabłek UE, powinna koncentrować się na rzeczywistych krajowych stratach zamiast na nieuzasadnionych obawach z powodu importu.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Znaczny spadek polskiej produkcji jabłek może wpłynąć na zmniejszenie podaży na rynku krajowym i zagranicznym, co może podnieść ceny i wymusić szukanie nowych rynków zbytu. Brak pełnego dostępu do dużych importerów, takich jak Brazylia i Indie, ogranicza możliwości rozwoju eksportu i wymaga dalszych działań dyplomatycznych i handlowych.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/nie-mercosur-jest-dzis-zagrozeniem-sadownicy-wskazuja-prawdziwy-problem-2669889



