Szybka informacja:
Rolnik z Wielkopolski, uprawiający rzepak na 180 hektarach, mimo dobrego przezimowania roślin, opisuje poważne problemy spowodowane długotrwałą suszą, która trwała ponad dwa miesiące. Szczególnie na słabszych glebach klasy IV i V rzepak wykazuje znaczne osłabienie i utratę wigorów, co przekłada się na ograniczony rozwój roślin i problemy w kwitnieniu. W obliczu deficytu wilgoci rolnik zrezygnował z części zabiegów nalistnych, które byłyby mało skuteczne. Majowe przymrozki dodatkowo pogorszyły kondycję plantacji, a prognozy plonów na poziomie około 3 ton z hektara są traktowane jako sukces. Kukurydza uprawiana w gospodarstwie przetrwała przymrozki, jednak skuteczność herbicydów doglebowych była ograniczona na bardzo suchych polach. Rosnące koszty paliwa są coraz bardziej odczuwalne, natomiast ceny nawozów zostały zabezpieczone dzięki wcześniejszym zakupom, a ceny środków ochrony roślin nie wzrosły tak znacznie.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Opisane warunki suszy i przymrozków wskazują na realne zagrożenia dla opłacalności produkcji rzepaku, szczególnie na glebach słabszych. Rosnące koszty paliwa i zabezpieczone ceny nawozów wpływają na kalkulację kosztów prowadzenia gospodarstwa, co może wymusić większą uwagę na zarządzanie zasobami i planowanie agrotechniczne.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/articles/rzepak/ponad-100-hektarow-rzepaku-i-3-tony-z-hektara-roslina-walczy-dzis-o-przetrwanie-2669800



