Szybka informacja:
W rejonie Białych Kujaw wiosna przyniosła opóźnienie w rozwoju rzepaku, głównie z powodu niskich temperatur gleby i braku opadów, co spowolniło pobieranie składników odżywczych i wegetację roślin. Mimo początkowego słabego wzrostu, rzepaki wciąż mają szansę na dobry plon, jeśli zostaną przeprowadzone odpowiednie zabiegi w wyznaczonym krótkim oknie czasowym. Kluczowe działania to wczesna regulacja łanu oraz zwalczanie chowacza czterozębnego i zgnilizny twardzikowej. Warto również zadbać o dokarmianie dolistne mikro- i makroelementami, ze szczególnym uwzględnieniem boru i fosforu, by wspomóc regenerację roślin. Doświadczenia z normą wysiewu sugerują, że umiarkowana obsada roślin jest efektywna, a gęstość ok. 25-30 roślin na m2 jest optymalna dla wczesnych i optymalnych terminów siewu. Mimo trudności, większość plantacji rzepaku przetrwała zimę i nadal może osiągnąć satysfakcjonujące wyniki. Niestety, duże straty odnotowano w jęczmieniu i owsie ozimym w tym rejonie.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Opóźniony start i nierównomierny rozwój rzepaku pokazują, jak ważne są terminowe i skuteczne zabiegi agrotechniczne wpływające na regenerację i ochronę roślin. Oceniając sezon w Białych Kujawach, można zauważyć, że choć straty są selektywne, to kosztowne błędy w ochronie i nawożeniu mogą znacząco odbić się na ostatecznych plonach i opłacalności upraw.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/rzepak-rosliny-oleiste/rzepak-stal-w-miejscu-teraz-ma-kilka-dni-jeden-zabieg-zdecyduje-o-plonie-2668348



