Szybka informacja:
Gospodarstwo rodziny Kosińskich z Podlasia przeszło imponującą transformację od popegeerowskiej ziemi o niskiej wydajności do nowoczesnej farmy mlecznej z trzema lokalizacjami i 600 krowami mlecznymi. Najważniejszym czynnikiem sukcesu okazała się wysoka organizacja pracy oraz specjalizacja działań między braćmi, co pozwoliło połączyć efektywną produkcję mleka z racjonalnym gospodarzem ziemią i paszami. Kluczową inwestycją była budowa obory wolnostanowiskowej z karuzelą udojową i zaawansowanym systemem zarządzania stadem, co doprowadziło do podwojenia produkcji mleka od 2020 roku, osiągając średnią wydajność blisko 12 tysięcy litrów mleka na krowę rocznie. Ponad 80% areału upraw zajmuje produkcja paszowa, w tym kukurydza, lucerna oraz mieszanka gorzowska DSV, która dzięki specyficznej strukturze roślin i jednokrotnemu koszeniu wiosennemu zapewnia wysokie plony i dobrą jakość zielonki. Gospodarstwo stosuje też precyzyjne nawożenie i odchwaszczanie oparte na badaniach gleby, co pomaga w stabilizacji produkcji paszy pomimo zmieniających się warunków klimatycznych.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Nowoczesne podejście do zarządzania gospodarstwem oraz konsekwentne budowanie bazy paszowej mogą stać się kluczem do zwiększenia efektywności produkcji mleka. Inwestycje w komfort bydła i innowacyjne rozwiązania technologiczne przynoszą wymierne korzyści w postaci wyższych wydajności i wzrostu produkcji.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.tygodnik-rolniczy.pl/mleko/gospodarstwo-mleczne/jeszcze-15-lat-temu-ledwo-wiazali-koniec-z-koncem-dzis-maja-600-krow-2667548



