Szybka informacja:
W Osiekach na Pomorzu Środkowym dziki zniszczyły około 400 ha pastwisk należących do ekologicznego gospodarstwa Jana Zazgornika. Gospodarstwo utrzymuje około 600–700 sztuk bydła mięsnego rasy angus i opiera produkcję na około 650 ha użytków zielonych. W tym systemie latem zwierzęta żywią się trawą i zielonką, a zimą sianokiszonką zebraną z tych samych łąk. Według pełnomocnika właściciela problem powtarza się od 2021 roku, a zniszczone użytki po renowacji są ponownie buchtowane przez dziki. Udokumentowane szkody w gospodarstwie przekroczyły 963 tys. zł, w tym ponad 476 tys. zł za szkody z wiosny 2022 roku. Po zakwalifikowaniu części ogrodzonych pastwisk jako terenów niewchodzących w skład obwodu łowieckiego odpowiedzialność za odszkodowania przejął Skarb Państwa, a sprawami zajmuje się Zarząd Województwa Pomorskiego. Urząd marszałkowski podał, że w latach 2022–2026 zgłoszono 134 takie szkody o wartości niemal 2,4 mln zł, a wypłaty bywały opóźnione nawet średnio o 110 dni. Nadleśnictwo Warcino deklaruje intensywny odstrzał dzików, tworzenie pasów zaporowych, wykładanie kukurydzy oraz zabezpieczanie upraw pastuchami i fladrami. Samorząd województwa rozpoczął procedurę zmiany granic obwodów łowieckich, aby tereny sąsiadujące z gospodarstwem trafiły pod zarząd lub dzierżawę innego podmiotu. Pełnomocnik gospodarstwa podkreśla, że celem nie są kolejne odszkodowania, lecz skuteczne ograniczenie szkód i możliwość spokojnego prowadzenia hodowli.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Dla gospodarstw opartych na wypasie zniszczenie darni oznacza jednocześnie utratę pastwiska i słabszą bazę paszową na zimę. W produkcji ekologicznej odtworzenie użytków jest droższe, bo wymaga certyfikowanych nasion i dłuższego czasu regeneracji. Opóźnienia w wypłatach odszkodowań oraz spory o odpowiedzialność obwodu łowieckiego mogą pogarszać płynność przy dużych szkodach. Jeśli odstrzał i zabezpieczenia nie ograniczą powrotów dzików, gospodarstwo nadal będzie ponosić koszty renowacji, a opłacalność chowu pastwiskowego pozostanie pod presją.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.topagrar.pl/prawo/400-ha-pastwisk-zniszczonych-szkody-warte-prawie-1-mln-zl-a-trawa-nie-ma-kiedy-odrosnac-2694366



