Szybka informacja:
W Dusznikach w powiecie szamotulskim potwierdzono ognisko rzekomego pomoru drobiu. Choroba wystąpiła w bardzo dużym stadzie kur niosek. Stado liczy 473 170 sztuk. Ptaki są przeznaczone do wybicia. Sprawą zajmują się służby weterynaryjne. Inspekcja przypomina hodowcom o zasadach bioasekuracji. Celem jest ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. Skala ogniska sprawia, że informacja jest szczególnie ważna dla producentów drobiu. Dla ferm niosek to sygnał o realnym zagrożeniu chorobą zakaźną w dużych obsadach.
Co to naszym zdaniem znaczy dla Polskiego Rolnika?
Wybicie tak dużego stada oznacza poważną stratę produkcyjną na fermie niosek. Ognisko rzekomego pomoru drobiu zwiększa presję na bioasekurację w okolicznych i branżowych gospodarstwach drobiarskich. Ryzyko rozprzestrzeniania wirusa może wpływać na ciągłość produkcji tam, gdzie utrzymywane są duże obsady ptaków. Dla producentów jaj taka sytuacja wiąże się z większym ryzykiem ekonomicznym i organizacyjnym.
Chcesz przeczytać więcej? Zobacz pełny artykuł – https://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/drob-i-jaja/473-170-kur-niosek-do-wybicia-choroba-zaatakowala-ogromne-stado,185233.html



